Komunikaty



28.02.2022 r.

POMOC UKRAINIE - wiadomość od Jana F. Lemańskiego

Szanowni Państwo!
 
Jestem trochę zażenowany przesyłając Państwu poniższą informację ale sytuacja jest nadzwyczajna”ratujmy ukraińskie dzieci przed rosyjską nawałą/zagładą wojenną”!! Jestem od ponad 20 lat wspomagającym co miesięczną daniną SOS WIOSKI DZIECIĘCE (polską i międzynarodową instytucją), pomagającą pokrzywdzonym przez los dzieciom i oczywiście okazjonalnie też staram się to czynić. 
Sam zaznałem twardego wojennego losu dziecka (jak nazywają to w monografii/dokumencie z tamtych lat - zaliczono mnie do “Dzieci Zamojszczyzny uratowane z transportów niemieckich”) i osobiście znam okrucieństwo takiego dzieciństwa na jakie obecnie w XXI wieku narażone są dzieci na Ukrainie.Mnie też wtedy pomogli dobrzy ludzie. Nie obnoszę się z tym i chciałem nawet przez wiele lat o tym zapomnieć – ale się nie udało i muszę to zaakceptować.Zapomniałem jeszcze,że jako 6 latek uciekałem 1 września 1939 r. pieszo przed nawałą niemiecką, wraz z Rodzicami i jeszcze z trójką rodzeństwa (w tym dwojgiem jeszcze młodszym ode mnie –jedno z nich to niemowlę kilku miesięczne),a na rowerze ojciec wiózł”cały nasz dobytek”,mieszkaliśmy wtedy w małym miasteczku położonym od granicy polsko-niemieckiej ok.20 km,wcześniej Niemcy zbombardowali to nasze miasteczko(cukrownię,duży młyn i dworzec kolejowy) i powstała ogólna panika.
Proszę wspomóżmy – w miarę naszych możliwości te dzieci,które nie są niczemu winne,a mogą nawet utracić życie,przez bezsensowne zabawy dorosłych w wojnę!
Jeszcze raz przepraszam, ale moja przeszłość z lat b.wczesnej młodości,a właściwie dzieciństwa,w jakiś sposób mnie moralnie upoważnia do takiego kroku/apelu!
 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
 
Jan Lemański 
 
stat4u